Wpisy użytkownika ~All I Need Is Love~ z dnia 6 sierpnia 2014

Liczba wpisów: 1

violaviluvioletta
 
Dzisiaj Violetta miała zajęcia na godzine 11 . Fede postanowił zrobić jej śniadanie i ją obudzić .
-Violetta obudz się -powiedział Fede i pocałował ją w policzek
-O Fede witaj -powiedziała i usiadła na łóżku
-Dla Ciebie śniadanko zrobiłem -powiedział i dał jej talerz z kanapkami
-Dziękuję moje ulubione-powiedziała z uśmiechem
- Jedz i zrób swoje codzienne rzeczy a ja czekam na dole -powiedział i poszedł.
Gdy zjadła poszła wziaść kąpiel , następnie ubrała się i zeszła na dół .
-Witaj Violu -powiedziała Olga
-Cześć Olga mogłabyś wziąść z mojego pokoju talerz ?-zapytała
-Tak już zjadłaś śniadanie ?-zapytała zdziwiona
-Tak dzisiaj mam na 11 do studia a teraz jest 10:28 i idę z Fede -powiedziała z uśmiechem
-Dobrze wezmę a teraz idzcie do studia bo jeszcze się spóznicie -powiedziała i zamknęła po nich drzwi
*W domu Fran *
-Jezu ,która godzina -powiedziała sama do siebie zaspana
- Jezu 10:48 zaraz się spóznie -powiedziała i pobiegła do swojej szafki z ubraniami .
Gdy Fran ubrała się związała włosy w kucyka zeszła na dół .
-Cześć Fran proszę oto twoja kanapka -powiedziała mama
-Mamo proszę zapakuj mi ją do torebki a ja biegnę po nuty -powiedziała i pobiegła do pokoju
Gdy zeszła dała mamie buziaka w policzek i pobiegła do szkoły . W drodzę do studia wpadła na Maxiego .
-Fran wszystko okej ?-zapytał
-Maxi hej zobacz ,która godzina -powiedziała zdyszana
-10:55 -powiedział sdziwiony
-Chodz bo się spóznimy -powiedziała
-A czemu ? -powiedział
-Mamy zajęcia dzisiaj z Gregorio -powiedziała złapała go za rękę i pobiegli
*W studio*
Fede i Violetta rozmawiali ,aż nagle pszyszedł Leon.
-Cześć Wam -powiedział Leon
-Hej Leon -powiedzieli równocześnie
-Niestety opuszczę Was , bo idę przywitać się z Lu -powiedział i poszedł .
-Śniłem o tobie Violetta -powiedział Leon
-Tak a co w nim robiłam ?-zapytała
-Byłaś najpiękniejszą ksieżniczką a ja  twoim księciem -powiedział z uśmiechem
-Wspaniały sen -powiedziała
Mieli już się pocałować ,ale przeszkodziła im zdyszana Fran i Maxi .
-Hej spózniliśmy się ? -zapytał Maxi
-Nie jeszcze 2 minuty do dzwonka -powiedział Leon
-Fran wszystko dobrze , bo jesteś cała roztrzepana ?-zapytała śmiejąc się
-Czekaj wyjmę moje małe lusterko -powiedziała
-I jak ?-zapytała Violetta
-Jezu jak potwór ! -krzykneła przerażona Fran
- Chodzmy już do sali muzycznej -powiedziała Violetta i poszła z Fran i Leonem
* W sali tanecznej*
- Witam dzisiaj będę wam tłumaczyć nowe kroki i będziecie mnie naśladować , więc zaczynajmy -powiedział

-Bardzo dobrze a teraz jesteście wolni -powiedział i uczniowie wyszli
-Fran co się stało ,że płaczesz ?-zapytała troskliwie przyjaciółka
-Zapytaj się Tomasa -powiedziała i odeszła
Szczęśliwa ,że jest w sudio zaczeła biegać po wszystkich piętrach i szukać go , aż wkońcu go znalazła siedział na ławce . Postanowiła do niego podejść .
-Tomas gdzie ty byłeś ?-zapytała
-Musiałem załatwić pewne rzeczy -powiedział
-Martwiłam się wczoraj napisałam do cb sms -powiedziała
-Wiem ,ale muszę Ci coś powiedzieć -powiedział z smutną miną
-Co ?-zapytała zdenerwowana
- Violu ja ... wyjeżdzam i już się nie zobaczymy -powiedział z puszczoną głową
-Cooo ! . Niee !-krzykneła
-Tak to prawda -powiedział smutno
-Gdzie i kiedy ?-zapytała smutna
-Jutro o 12 lecę samolotem do Angli -powiedział smutny
-Ale Tomas proszę nie czemu już jutro ?-zapytała ze łzami w oczach
- Mój tata znalazł lepszą pracę , dlatego już jutro wyjeżdzamy -powiedział
- Nie wiem co powiedzieć -powiedziała i zaczeły jej łzy spadać po policzhach
-Ja powiem Ci ,że Cię kocham i nigdy nie zapomnię -powiedział i złapał ją za ręcę
- Tomas ja coś do ciebie czuję ,ale czy to ma sens jak wyjeżdzasz ?-zapytała z pękniętym jej sercem
- Nie pewnie znajdziesz kogoś tak jak ja ,ale będę zawsze o tobie pamiętał -powiedział i ją pocałował w usta
- Nigdy Cię nie zapomnę -powiedziała i go mocno przytuliła
- Zadzwonię wieczorem -powiedział i poszedł
Dziewczyna czuła jakby cały świat dla niej przestał istnieć . Łzy leciały jej po policzkach jak fontanna . Była załamana nie wiedziała co ze sobą zrobić . Postanowiła biec przed siebie ,aż wpadła na Leona ,któłry od razu udielił jej pomocny , bo wiedział wszystko od Fran .
-Violu proszę nie płacz -powiedział i ją przytulił
- Leon proszę zaprowadz mnie do domu -powiedziała
-Dobrze -powiedział i poszli
* W pokoju u Violetty*
-Dziękuję Leon ,że jesteś przy mnie -powiedziała
- Proszę przecież mówiłem ,że zawsze możeż na mnie liczyć prawda -powiedział z uśmiechem
-Dokładnie -powiedziała
- Zostanę ,aż nie zaśniesz dobrze ?-zapytał troskliwie
-Okej dzięki -powiedziała
-Może jakiś film ?-zapytał Leon
-Tak chętnie może komedia ?-zapytała
-Okej -powiedział i włączył film
Po 2 godzinach film się skończył dziewczyna miała zamiar iść spać ,ale nagle zadzwonił telefon to był Tomas .
~~ROZMOWA Z TOMASEM ~~
-Tomas ?-zapytała i zaczeły znowu płynąć z policzek łzy
-Tak chciałem powiedzieć Ci miłych snów -powiedział
-Dziękuję Ci -powiedziała
- Do zobacvzenia -powiedział
-Pa -powiedziała i się rozłączyła
-Leon idę spać -powiedziała
-Dobrze pujdę jak zaśniesz -powiedział i dał jej buziaka w policzek .

------------------------------------------------->
No mam nadzieję ,że się podoba :3 . Tomas wyjechał , a Viola będzie więcej czasu spędzać z Leonem :) . Papatki :*


vio.jpg