Wpisy użytkownika ~All I Need Is Love~ z dnia 3 lipca 2014

Liczba wpisów: 3

violaviluvioletta
 
~All I Need Is Love~: Hej Stworzyłam tego bloga, bo chcem dodawać opowiadania o serialu Violetta pt " Świat Oczami Violetty " .  Będzie to trochę inna historia niż w serialu , ale podobna :) . Mam nadzieję ,że wam się spodoba opowiadanie .
  • awatar Martyna12: Cześć ooo kocham Violettę mam nadzieję ,że szybko nie zrezygnujesz jak inne ;ccc
  • awatar Amelia: Witajj ;3
  • awatar Ewelina12344566: Serial Violetta własne opowiadania ?. Są super zaskocz mnie :) . Jeśli opowiadanie będzie fajne polece bloga i dodam koma :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

violaviluvioletta
 
~All I Need Is Love~: Miśki podoba wam się nowy awatar bo tamten też mi się podobał ,ale głowę przecinał ;c :). Podoba się komentarz :)
  • awatar Edegg : no spoko
  • awatar gość: Śliczny *-*
  • awatar gość: może być
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

violaviluvioletta
 
Była godzina 8 rano . Violetta spało sobie w swoim pokoju . Nagle do pokoju wparował jej ojciec  german castillo .
-Violu wstawaj :) . - W tej samej chwili pocałował ją w policzek .
- Tato chcem spać ? - Odpowiedziała zaspana Violetta .
- Spać ?. Droga damo my jedziemy ! . -Odpowiedział z podnoszonym glosem .
- Gdzie co i jak ? - i spadła z łózka .
- Podnieś się Violetta jedziemy do Buenos Aires. -uśmiechnął się do córki
- O mój boże -krzyknęła z zachwytu
- Nie krzycz tak głośno bo mi bebenki odpadną - zaśmiał się do córki .
- Jezu zobaczę  Ramallo i Olgę .
- Zapomniałaś dodać coś -powiedział
- Aa no tak i potwora z loch ness . -odpowiedziała śmiając się do ojca
- Dosyć tych wygłópów ubieraj się i zejdz na dół na śniadanie bo lecimy  samolotem .
- Samolotem ? - spytała przerażona
- Owszem Violu przez ocean nie przejadę samochodem  zaśmiał się .
Po śniadaniu była godzina 8:25 . Przyjechała taksówka i zabrała ich na lotnisko . Były straszne korki dojechali tam dopiero o 8 :45 .
- Tato  o 9 jest nasz samolot ?
-Tak,dokładnie .
Violetta poszła usiąść na krzesło wyjeła ze swojej torebki ukochany pamiętnik i zaczeła pisać . Kochany pamiętniku jadę do Buenos Aires. Jestem bardzo szczęśliwa . W tej samej chwili German ją zawołał .
- Violetta chodz tutaj chcem Ci kogoś przedstawić.
Dziewczyna podeszła do ojca i zobaczyła kobiętę miała krótkie włosy i była brunetką .
- Jezu ile ma  Pani tapety na buzi ?. Wie Pani ile będzie miała Pani smarczek ? -Powiedziała Viola
- Violu nie mów tak . To właśnie jest moja ukochana Żejt . -powiedział zadowolony German
- Witaj słoneczko jestem Żejt i będę twoją nową mamą -uśmiechneła się do niej .
- Nie będziesz moją mamą i sobie to zapamiętaj ! -krzyknęła wściekłym glosem do Żejt .
- Violetta nie zachowuj się jak zwierze z dzungli dopiero wypuszczone - powiedział wściekly .
-Ale tato -powiedziała ze smutnym głosem .
Właśnie w tej chwili zapowiedzieli ,że samolot do Buenos Aires już jest na lotnisku . Po 10 minutach weszli do środka . German kazał usiąść Violi koło Żejt mając  nadzieję ,że się polubią , a on sam usiadł po drugiej stronie .  
- Tato pujdę do sklepiku bo widziałam ,że jest jak wchodziłam do samolotu .-powiedziała do ojca
- Dobrze tylko szybko wracaj -powiedział uśmiechając się . Viola poszła do sklepiku i sobie kupiła picię sok pomarańczowy . Gdy siadła na miejsce nie chcący oblała nim nową sukienkę Żejt .
- Jezu ,jezu ratunku ! -krzyknęła z wrzaskiem na cały samolot .
-Przepraszam Żejt było nie chcący -odpowiedziała z leekim uśmiechem na twarzy.
- To była moja najlepsza kreacja na dzisiaj . Ty smarkulo policzymy się -krzyczała do dziewczyny .
- Co się dzieję ? . - zapytał zaniepokojony Żejt .
- Te diabelskie dziecko sukienkę mi poplamiło -powiedziała .
- Przeprosiłam ją to było niechcący tato -powiedziała Viola .
- Violetta idz do sklepiku i poproś o papier -powiedział .
- Dobrze pujdę po papier.-powiedziała zdenerwowana
I tak weszła do sklepiku i wzieła papier i natknęła się na chłopaka .
- Hej nazywam się Dawid -odpowiedział grzecznie do dziewczyny .
- Witaj jestem Violetta . Gdzie jedziesz ? -zapytała zaciekawiona .
- Jadę do Buenos Aires.
- Cudownie ja również -odpowiedziała ucieszona
- Może szklanki wody Violu ? - zapytał
- Chętnie tylko musze na chwilkę iść zaraz wracam Dawidzie . -powiedziała do niego z uśmiechem na twarzy. Violetta wróciła z papierem .
- Proszę oto twój papier Zołzo -powiedziała
- Milcz bachorze -powiedziała wściekła .
-Violu co tak długo ? . Partwiłem się :) -powiedział do córki.
- Małe korki . Zapoznalam chłopaka -powiedziała zachwycona .
- Co proszę ? - Zapytał zaskoczony . I nagle zatkało Germana ze złości ,że jakiś chłopak nieznajomy rozmawia z Violą . Więc postanowił działać . - Córciu a jak ma na imię ten chłopak ?
- Dawid i jest blądynem . Jest w sklepiku a co ? -zapytała podejrzliwie . - A nic tako pytam poczekaj chwile . - powiedział.
-Ty jesteś Dawid ? -zapytał German
- Tak a coś się stało ?
- Tak widzisz tą dziewczynę ? -zapytał zdenerwowany .
- Oczywiście to Violetta -odpowiedział .
- Masz ją zostawić w spokoju bo będziesz miał problemy -powiedział
-Dobrze nie będę z nią rozmawiać - Powiedział i odrazu uciekł przestraszony. German wrócił na swoje miejsce .
-Tato gdzie byłeś ? -zapytała ciekawie
- W sklepiku spotkałem Dawida -powiedział zadowolony
- Tato nie nagadałeś mu bzdór ?-spytała
-Oczywiście -powiedział . W tej samej chwili samolot wylądował. Wyszli wszyscy razem z samolotu . Violetta rzuciła walizkę i pobiegła do Ramallo ,który na nich czekał w samochodzie ,aby odebrać ich z lotniska . - Ramallo -krzyknęła szczęśliwie i rzuciła się mu w ramiona .
-Witaj Violu. Jak dobrze Cię widzieć -powiedział uradowany . - German witaj -powiedział i podał mu rękę na przywitanie .
- Ja jestem Panna Żej zgadzam się żebyś wziął moją walizkę bo sobie paznokcia jeszcze złamię . I tak Ramallo do bagażnika włożył wszystkie walizki . Wszyscy usiedli do auta i pojechali do domu .

P.S. Proszę Nie kopiować . Sama to napisałam .
  • awatar Ewelina: Bardzo fajne :) .
  • awatar Karola567: Haha oblała Żejt xD . I dobrze czekam na więcej :)
  • awatar Beata: Świetne . Mi się podoba . Dużo wysiłku wziełaś w ten rozdział . Gratulację :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›